Koperty namiętności

Napisał dnia 16 kwietnia 2018
Poligrafia

Gdy okazało się, że w tajemniczych okolicznościach zaginęła moja trzecia czarna torebka( a każda z nich ostatnio była widziana w domu ), postanowiłam wreszcie posprzątać szafę. Torebki zwykle spoczywały na górnej półce, ale gdy tam zajrzałam, okazało się, że większość znajdujących się tam przedmiotów nie wiele ma wspólnego z torebkami. Kapelusze, apaszki, szaliki, czapka zimowa, portmonetka, słoik z muszlami i jeszcze jakieś stare pudełko po butach.



Początkowo nie zwróciłam na nie…

Początkowo nie zwróciłam na nie uwagi – ot, jeden z wielu szpargałów. Dopiero wieczorem moja wnuczka otworzyła je od niechcenia. I wtedy naszym oczom ukazały się koperty (tutaj). Było ich mnóstwo. Większość zwyczajnych, białych, choć pojawiło się też kilka z eleganckimi zdobieniami – najwyraźniej pochodziły z jakiejś wyszukanej papeterii. Wszystkie koperty adresowane były jednym charakterem pisma – wszystkie oprócz ostatniej. Spojrzałam na nie z sentymentem. Nie starałam się ukryć wzruszenie, bo wiedziałam, że obserwująca mnie wnuczka – romantyczka i tak zrozumie. W jej oczach pałających ciekawością widziałam pragnienie chociażby posmakowania tajemnicy chronionej od lat przez te koperty. Postanowiłam uchylić jej rąbka i opowiedzieć chociaż część naszej historii.

Ale czy uda mi się wyrazić…

Ale czy uda mi się wyrazić choćby połowę uczuć, jakie skrywają te koperty. Opisać, jak były wówczas ważne. Wyjawić, ile w nich namiętnych słów, pełnych żaru obietnic, niespełnionych nadziei. Wyrazić to wielodniowe( tak bardzo się dłużące. )oczekiwanie na każdy z listów i przeogromną radość z jego nadejścia. Nie wiem, czy potrafię to wszystko wyjaśnić. Ale bym mogła spróbować, musisz posłuchać do końca.

Tagi:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>